Pierwszy Listopada przyniósł wraz ze sobą złotą słoneczną pogodę jak i coroczną wizytę na nekropoli. Oto kilka fotek zrobionych przy okazji odwiedzin naszych bliskich. Ciekawe jest to, że pomimo doniosłej atmosfery zadumy panującej na cmentarnych alejach można było wyłuskać kilka zabawnych i bardzo "ludzkich" zdarzeń,wręcz epizodzików. Na kilku zdjęciach są one nawet uchwycone... kto domyślny to je wyłapie:-) Aha,a taka piękna pogoda słoneczno-złoto- jesienna ma się utrzymać ponoć do marca:-)
Znudzony wnuczek pyta babcie - Babciu idziemy już? a babcia na to: "Spalę, pomodlę się i idziemy..."
Ps. Ujęcia podobne troche do stylu Lomografi tylko że w BW, a co to lomografia?
Odpowiedz w linku ponizej








Do lomo temu to daleko...
OdpowiedzUsuń